Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/artis.ta-napisac.ketrzyn.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server154327/ftp/paka.php on line 5
książę zapragnął poślubić wdowę, która, choć piękna, nie

- Może, ale chcę, żebyś to sprawdziła.

– Do kogo pani dzwoni?
Więc dzisiaj nie wracasz do domu, o to ci chodzi? – Jennifer Bentz usiadła na łóżku.
wciska jej ciemnotę. – O co chodzi, Bentz? Sprawa służbowa?
wszedł do sieci. Szukał szpitala świętego Augustyna w Los Angeles i okolicach. Po raz
- Wszystko jedno. Zależało ci na niej, byłeś gotów przyjechać tutaj i okłamać mnie, i... i... - I zakochałem się w tobie - powiedział spokojnie. Nagle w pokoju zaległa cisza. - Zakochałeś się? - wyszeptała podejrzliwie. - Tak. Przewróciła oczami. - Daj spokój. - Zgoda, na początku było inaczej, miałem inne plany, ale przysięgam, Caitlyn, tak się stało. - Między tymi wszystkimi morderstwami, porwaniami, cholernymi kłamstwami?! Zejdź na ziemię, Adamie. - Zacisnęła szczęki. Zaledwie kilka dni temu dostrzegł w jej oczach błysk szczęścia. Teraz obawiał się, że nigdy więcej go nie zobaczy. - Przykro mi. - Włożył ręce do kieszeni dżinsów. - To dobrze. Ale i tak ci nie wierzę. - Posłuchaj, Caitlyn, naprawdę nie dziwię się, że jesteś zdenerwowana. - Starał się opanować i nie przekonywać jej na siłę, jak bardzo mu na niej zależy. - Posłuchaj, chcę, żebyś wiedziała. Wyślę do ciebie poleconym wszystkie notatki Rebeki, jej zapiski i dyskietkę. Zrobisz z tym, co zechcesz, przekażesz psychiatrze albo policji, jak uważasz. To cenne informacje. Twój przypadek jest wyjątkowy. Bardzo zainteresował Rebekę. Miała już nawet agenta i wydawcę. - Więc ona też traktowała mnie jak obiekt badań. - Caitlyn próbowała powstrzymać łzy. Udało się, ani jedna nie spłynęła po policzku. - I kosztowało ją to życie. - Nie wydaje mi się, żeby tak było od samego początku, ale przejrzysz wszystko i sama ocenisz. - Chciał dotknąć jej dłoni, ale wściekłość w jej oczach podpowiedziała mu, że to nie jest dobry pomysł. - Kiedy stąd wyjdziesz i będziesz chciała jeszcze o coś zapytać, z chęcią... - Nie sądzę - ucięła. Nie nalegał. Przeszła przecież prawdziwe piekło. - Będę czekał. - Naprawdę, nie rób sobie kłopotu. Uśmiechnął się lekko. - Żaden kłopot. - Wracaj do Wisconsin czy Ohio, czy skąd tam jesteś, i zostaw mnie w spokoju. - Czy tego naprawdę chcesz? - Tak. - Patrzyła na niego. - A skoro już zapytałeś, to powiem jeszcze, że chcę zapomnieć o tym koszmarze. - Zacisnęła usta. - Chcę odzyskać moją córeczkę. Chcę, żeby moje rodzeństwo i matka żyli. Chcę spotkać się z Kelly, a nie być nią... chcę, żeby to wszystko nigdy się nie zdarzyło, ale przecież się zdarzyło. Nie wiem jak, ale będę musiała nabrać do tego dystansu. I żeby poczuć się lepiej, naprawdę lepiej, będę potrzebowała czasu, mnóstwo czasu. - Mogę poczekać. - Daj spokój - powiedziała. - Nikt nie byłby w stanie czekać tak długo. Dotknął jej dłoni i delikatnie uścisnął. - Przekonasz się.
– Jak to? Dlaczego?
Teraz albo nigdy, powiedział sobie, ale przekraczając próg dusznego, ciemnego pokoju,
– Byłej żony, ale tak, właśnie jej. – Bentz oparł się wygodnie i pociągnął długi łyk z
Wszyscy, co do jednego, ale Bentz... byłam na tyle głupia, że mu zaufałam, i to dwukrotnie, a
Nie czekał na dalsze zaproszenie, poderwał się z posłania, rozpędził i wskoczył na łóżko.
Bentz przez telefon zarezerwował sobie nowy samochód do wynajęcia. Zadzwonił także
– Tu nie chodzi o mordercę bliźniaczek, idiotko. Nie dzisiaj. Dzisiaj chodzi o ciebie –
kpiąco, gdy sączyła martini i dzieliła się soczystymi szczegółami ze swego życia. A
podejrzliwość, uścisk jej ręki był słaby, niepewny.

lepszego niż pusta w środku książka.

– À propos tego, co chcesz powiedzieć – zaczęła Olivia, gdy zostali sami – czy
zażywała.
Wszystko się zmienia.

większość tego, czego dowiedzieli się od Yolandy i Sebastiana, w tym – nazwę restauracji, w

nieprzyjemnego na temat córek. Oczywiście zrobiło mu się jej żal,
opierając obie dłonie o jego pierś. - Pomyśl, co by to znaczyło dla
— W piątek?

– Szybko, dobrze? Zapomniałam wcześniej i kobiety przy szóstce strasznie się wkurzyły.

tym pozycja jej ciała, głowa wykręcona pod nienaturalnym kątem, a
- Jednak to jeszcze dzieci.
uczesz mnie i spraw, bym wyglądała naprawdę pięknie!